Derby z Astorią wygrane jednym punktem

fot. MJ
| 21 stycznia 2017, 19:01
Pierwszoligowa Noteć walczyła dziś w Bydgoszczy o kolejne punkty z miejscową Astorią. To drugi mecz biało-niebieskich pod wodzą nowego trenera Miloša Šporara.

Astoria Bydgoszcz - KSK Noteć 62:63
(17:19, 20:16, 8:19, 17:9)

Punkty dla Noteci: Grod 22 (3x3), Pochocki 22 (2x3), Adamczewski 10 (2x3), Lisewski 6, Wierzbicki 3 (1x3),

Punkty dla Astorii: Czyżnielewski 11 (1x3), Fatz 10, Motel 10, Bierwagen 8, Gospodarek 6, Paul 5, Szyttenholm 4, Dąbek 4, Krefft 4.

Teoretycznie słabszy rywal postawił dziś inowrocławianom bardzo trudne warunki. Mimo kilku gorszych momentów zawodnikom Noteci na pewno nie można było jednak odmówić woli walki. Kibice z Inowrocławia, którzy licznie przyjechali do Bydgoszczy, nie mogli narzekać na brak emocji.

Na wyróżnienie zasłużyli przede wszystkim Grod i Pochocki, którzy łącznie zdobyli ponad 2/3 wszystkich punktów Noteci. O dużym pechu może mówić Maciejewski, który w drugiej kwarcie musiał opuścić parkiet z powodu kontuzji. Nie bez znaczenia dla końcowego wyniku była fatalna skuteczność rzutowa gospodarzy z dystansu, którzy w ciągu całego meczu trafili tylko 1 na 11 trójek. Inowrocławianie rzucili 8 na 25 prób. W zespole Noteci dość szybko z powodu 5 faulów zeszli z parkietu Wierzbicki i Sroczyński. Niewiele brakowało, a na ławce musieliby usiąść także Grod i Pochocki, którzy mieli na koncie po 4 przewinienia.

- Spodziewałem się dokładnie takiego meczu. To są derby. Tabela tu nie ma żadnego znaczenia. Spodziewałem się, że będzie walka do ostatniej sekundy. Przede wszystkim muszę podziękować naszym cudownym kibicom, bo bez nich byśmy tego dzisiaj nie wytrzymali. Dzisiaj nie mam co narzekać. Chłopaki naprawdę oddali na boisku wszystkie siły. Nie zagrali dzisiaj rewelacyjnego meczu, ale to jak walczyli, to zasługuje na uznanie. Jak wygrywasz takie mecze, to jest coś - powiedział po meczu trener Milos Sporar.

28 stycznia o godz. 18 Noteć zagra u siebie z Legią Warszawa. [MJ]





Wasze komentarze:

biedak

Inowrocław
[587]
2017-01-23 11:36:28 | zgłoś do moderacji

o boze co tu ktos za brednie pisze. Umiejetnosc wymuszania fauli to bardzo wazna cecha z pozytkiem dla zespolu ktora malo kto ma, w nba jest nim np james harden ktory potrafi rzucac po 20 wolnych w meczu i kazdy sie zastawia jak on to robi. Co do strat pochockiego to mial ich 4 a wedlug mnie jest to TYLKO 4 . po 1 nie jest rozgrywajacym po 2 gral 37 min po 3 nie mial juz sily co bylo wyraznie widac.Kibic16 czy jak ci tam pamietaj na boisku wykorzystuijesz to w czym jestes najlpeszy a w przypadku Pochockiego jest to szybkosc i mobilnosc i wedlug mnie wykorzystuje to doskonale co udowodnil to wlasnie m.in w tym meczu z astoria.

olaola17

Inowrocław
[47]
2017-01-23 10:08:23 | zgłoś do moderacji

Mecz był wspaniały, walczyli o każdą piłkę. Trzeba pogratulować całemu zespołowi i trenerom. A co z Maciejeskim, bo wygladało to nieciekawie.

KibicNotec16

Inowrocław
[11]
2017-01-23 09:00:17 | zgłoś do moderacji

Tylko Ci, którzy zwracają uwagę na same punkty u zawodników, tak naprawdę nie znają się na koszykówce. Tutaj liczy się wszystko zbiórka myślenie zespołowe, mała liczba strat (bo to przecież dodatkowa szansa na punkty drużyny przeciwnej) również mało fali, a przede wszystkim obrona. Racja, bez punktów nie byłoby wyniku, ale gdyby nie fale i straty wynik wygranej byłby dużo wyższy. Następna raza proszę analizować statystyki wielcy znawcy

kibic007

Inowrocław
[108]
2017-01-23 00:43:07 | zgłoś do moderacji

drogi kibicunoteci16, zeby w pierwszej lidze rzucać 12 osobistych w meczu trzeba mieć trochę pojęcie o graniu...

marcin.ino

Mątwy
[328]
2017-01-22 22:26:57 | zgłoś do moderacji

Henryk, a znasz tytuł tego utworu? :D

KibicNotec16

Inowrocław
[11]
2017-01-22 12:27:29 | zgłoś do moderacji

Baskettt, a co Pochocki wczoraj pokazał? Znów pokazuje że nie potrafi grać zespołowo tylko idzie na indywidualne punkty. 12 rzutów wolnych a strat co nie miara. Poza tym gdyby nie od końcówka meczu byłaby spokojniejsza, chciał chyba być bohaterem a wyszło jak zawsze dwa razy utracił piłkę zamiast oddać komuś.
Mecz rozpoczął się super, później lekkie zawirowania a ważne że do przodu. Oby do Play Off

chudix 2

Inowrocław
[153]
2017-01-22 07:35:46 | zgłoś do moderacji

Brawo trener i cały zespół. Ciekawe czy będą tak ostro grali pod koniec sezonu jak zacznie znowu brakować kasy na wypłaty dla zawodników.Skąd my to znamy

Henryk Procek

Inowrocław
[568]
2017-01-22 07:04:33 | zgłoś do moderacji

Gratuluję i dedykuję! Od 0:40 do 2:23
https://www.youtube.com/watch?v=jdyto5rf0HU

chelsea

Inowrocław
[62]
2017-01-21 23:39:10 | zgłoś do moderacji

Brawo!!! Kibice liczna grupa...doping! Wygrana!
Troche zamieszania wprowadzili sedziowie i słabe ogniwa od tablicy...nie doliczyli sie dwoch fauli zawodnikow Astorii...

Nielot

Inowrocław
[324]
2017-01-21 23:38:23 | zgłoś do moderacji

Redakcjo kochana - to my byliśmy w Bydzi gośćmi....

baskettt

Inowrocław
[12]
2017-01-21 23:19:42 | zgłoś do moderacji

gdzie jestescie ci co nie wierzyli w pochockiego ???? no gdzie ? jakos po zmianie trenera zauwazylem bardzo malutko komentarzy

Wojcieszek z Ina

Inowrocław
[911]
2017-01-21 21:10:28 | zgłoś do moderacji

Brawo Mikołaj, brawo Bartek! Dobrze, że nikt ich nie skusił przed końcem okienka.
Uwaga: 
zaloguj się lub jeśli nie masz konta zarejestruj się aby dodać komentarz.
Portal internetowy Ino-online.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść prezentowanych opinii. Użytkownik dokonujący wpisu na łamach portalu, może ponieść za jego treść odpowiedzialność cywilną bądź karną. Komentarze naruszające dobre obyczaje i niezwiązane z tematem mogą być usuwane bez ostrzeżenia.